Praca na magazynie podczas pandemii koronawirusa

Pandemia koronawirusa wywołała ogromny kryzys gospodarczy i to nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. Zgodnie z obostrzeniami, które mają na celu społeczną izolację, by minimalizować się rozprzestrzenianie choroby COVID-19, zamknięte pozostały nie tylko punkty handlowe oraz usługowe, ale także liczne zakłady produkcyjne. Wiele osób pozostało bez pracy albo ta została zawieszona. Jakie sektory rynku najmniej ucierpiały w tej sytuacji? Kto nadal mógł pracować? Z całą pewnością byli to magazynierzy.

Pamiętajmy, że produkcja wszelkich dób nie stanęła, przynajmniej jeśli pod uwagę weźmiemy towary pierwszej potrzeby, w tym te spożywcze. Zatrudnieni w halach magazynowych nadal muszą wykonywać swoje zawodowe obowiązki, by zapewniać ciągłość dostaw. Ludzie nie mogą pozostać przecież bez jedzenia.

Praca na magazynie w czasach pandemii koronawirusa

Praca magazyniera nie zmieniła się, jeśli weźmiemy pod uwagę zakres wykonywanych przez takiego pracownika obowiązku. Nadal wykorzystuje on wózki do ciężkiego sprzętu, transportuje towar, układa, wydaje odbiorcom, segreguje. Nadal jest on także serwisantem – wymienia koła do wózków, dba o maszyny i porządek w miejscu pracy. Zmiany dotyczą natomiast możliwości przebywania określonej liczby pracowników w jednym magazynie oraz wprowadzenia szczególnych środków ostrożności i higieny. Zaleca się, by praca na magazynie odbywała się zmianowo, a każda zmiana pracowników nie miała ze sobą styczności. Po każdej zmianie zalecana jest również dezynfekcja całej przestrzeni.

I to nie wszystko, bo kolejne zalecenia dotyczą środków higieny. Pracownicy powinny pracować w maskach ochronnych albo przyłbicach oraz jednorazowych rękawiczkach. Dezynfekcji muszą podlegać też wszelkie wykorzystywane sprzęty, w tym wózki. Koła tych maszyn mogą być czyszczone, ale nie jest to obowiązek. Chodzi raczej o elementy, które są dotykane przez cały personel.

Pracodawcy wprowadzili także rygorystyczne zasady dotyczące korzystania z przestrzeni magazynowej. Każdemu pracownikowi mierzona jest przed wejściem na halę temperatura ciała, musi on również zdezynfekować dłonie. Regularnie odkażane są też całe pomieszczenia i w tym celu przeważnie wykorzystuje się ozonowanie. Takie środki bezpieczeństwa z całą pewnością minimalizują ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa. Dzięki nim niejedna hala produkcyjna i magazyn nie stały się ogniskiem wzmożonej zachorowalności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *